Będzie to moja druga, a zarazem ostatnia wypowiedź, aby nie wdawać się w tą karuzele śmiechu.
Owszem, piszą mądre rzeczy, a to, że lekko odchodzą od samego sedna skargi to druga sprawa.
Zastanawia mnie jedno - dlaczego i na jakiej podstawie osoba, która posiadała rangę Zarząd, nazywa osobę, która napisała na nią słuszną skargę „60”?
Pomijając fakt, co to oznacza ( Art. 60 kodeksu karnego - nadzwyczajne złagodzenie kary ). Chyba osoba pisząca skargę w grze komputerowej nie jest przestępcą w rękach stróży prawa i nie zeznaje przeciwko komuś, aby zmniejszyć sobie wyrok, nieprawdaż?
Ponadto określenie kogoś „60” jest nadzwyczaj nieprofesjonalne i nie powinno paść w takim miejscu z ust osoby posiadającej niegdyś najwyższą rangę administracyjną, a obecnie posiadająca stopień Kierownika Fabryki Aut.
To były moje ostatnie słowa na temat tej skargi, apelowałbym do wszystkich o zachowanie kultury wypowiedzi pomimo wszystko i pisanie z sensem.
Pozdrawiam, miłej nocy.