Skocz do zawartości

Mathie

Użytkownik
  • Postów

    182
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Mathie w dniu 15 Sierpnia 2021

Użytkownicy przyznają Mathie punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

2 289 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Mathie

Rekrut

Rekrut (2/14)

  • Pierwszy post
  • 5 nadanych reakcji
  • Bardzo popularny Unikat
  • Pierwszy post
  • 10 postów Unikat

Najnowsze odznaki

453

Reputacja

  1. Nick: Mathie Sid: 33045 Kiedy odszedłes z frakcji?: 2021 rok Dlaczego masz zamiar powrócić?: Jaki stopień posiadałeś przed odejściem?: Uprzejmie proszę o zweryfikowanie. Dowód na bycie we frakcji:
  2. Nick: mathie SID: 33045 Z jakiej frakcji chcesz odejść?: SAPD Ranga posiadana we frakcji: D1 Powód: nudziarze, praca, dorosłe życie , bajo
  3. Nick: mathie Kiedy odszedłes z frakcji?: 5.12.2021 Dlaczego masz zamiar powrócić?: wolne, odpoczynek Jaki stopień posiadałeś przed odejściem?: Captain III / II Dowód na bycie we frakcji: Stara gwardia, ktoś pamięta.
  4. Nick : mathie SID : 33045 Z jakiej frakcji chcesz odejść : San Andreas Police Department Ranga posiadane we frakcji: Captain III, Supervisor, Police Academy Commander, Swat Commander, Field Training Officer. Powód : .
  5. Captain III mathie last call to Sergeant II Pablo. Thank you for your service. May we meet again.
  6. Pozytywnie będę Cię wspominał. Będziemy tęsknić 🙂 Trzymaj się.
  7. @kaliszka nie umiesz upilnować frakcji kolo????
  8. Wnoszę o jak najszybszą interwencję @Smallspy. poprzez natychmiastowe zamknięcie tematu, bądź przez innego administratora ROOT. A Panowie wypowiadający się, zamiast pajacować - możecie podziękować KanKyo za służbę. Wszyscy mają w d*pie wasze "Trudne sprawy".
  9. Nick : mathie SID : 33045 z jakiej frakcji chcesz odejść : San Andreas Police Department. Ranga posiadane we frakcji: Captain II (12), SWAT Commander, Supervisory Staff, POWÓD: Nie mam pojęcia, w jaki sposób mogę zacząć pisanie odejścia. To rzecz, której najbardziej się obawiałem, lecz z drugiej strony - czekałem na to. Chciałbym tylko zaznaczyć, że nie mam pojęcia jak długo zajmie mi pisanie tego, ale wiem jedno: nie mam zamiaru tutaj kłamać.. Postaram się opowiedzieć wszystko co mam w głowie, przez co również pokazać emocje, które mi towarzyszyły przez okres ponad 5 miesięcy. Na pewno nie jeden raz się powtórzę, zrobię błąd ortograficzny czy merytoryczny, ale szczerze mnie to nie obchodzi - piszę co chcę i to ja zadecyduję jak wyglądać będzie ostateczna forma tego odejścia. Zapewne nie jedną osobę to zdziwi, parę osób zasmuci - a jeszcze drugie tyle będzie mieć to w d*pie. Dnia 28.08.2021 o godzinie 17:05 postanowiłem, iż kończę swoją świetną i naprawdę piękną historię w tej frakcji. Decyzja nie była podjęta pochopnie - wiele czasu zastanawiałem się, czy to aby na pewno to czego chce, pytałem wiele osób którzy byli przy mnie cały czas, m.in. ( @Bary_ @Dewen. @wigary , a z czasem DiVinee ). Niestety przez wiele bodźców i powodów, o których zaraz opowiem - postanowiłem. Na samym początku nasuwa mi się jedno z ważniejszych przemyśleń.. zadaje sobie do teraz pytanie, jak to jest, że frakcja P.D. zawsze miała najwięcej chętnych, słynęła swoją niepospolitą wiedzą na temat RP , etc. ? Na to pytanie dalej nie znam odpowiedzi. Wydaje mi się, że ludzie jak to w zwyczaju mają - wmawiają sobie różne rzeczy; podobnie było również z tym. Ludzie z założenia mówią, że SAPD to najlepsza frakcja, najciekawsza, ma "najwyższy" poziom.. Ciężko się nie zgodzić, ale nie przez to, że ma wysoki poziom - to inne frakcje zaniżają swój własny. Nie mogę ująć tutaj zarządowi, iż pod względem rygoru, odwalili naprawdę kawał dobrej roboty, ale niestety gdzieś coś z czasem zawodzi. |TUTAJ DYGRESJA|. Nie mam zamiaru nikogo obrażać, wyzywać, ani w żaden sposób - to tylko moje osobiste odczucia i przemyślenia. |KONIEC DYGRESJI| . Kto wie ten wie, lecz większość nie wie - w frakcji z czasem zaczęły występować powikłania, problemy - jak to wszędzie. Zarząd tej frakcji miał i ma na głowie sporo do zrobienia; weszła nowa aktualizacja, starają się prowadzić coraz to nowsze akademie, przy czym utrzymywać obecnych oficerów. Na swoich barkach mają oczywiście wiele więcej obowiązków, które wypełniali sumiennie - jedni bardziej drudzy mniej. Niestety moi kochani czytelnicy, z czasem wszystko jak wiemy się zmienia. Na końcu marca, tj. kiedy dołączałem do frakcji, było wiele starych oficerów, oraz nowych osób. Wszyscy starali się sumiennie "wypełniać obowiązki", a zarząd wspólnie z nami robił co mógł, by tylko wszystkim było dobrze. Lecz niestety, zrozumiałe jest to że po czasie może się to znudzić - nieomylnie, tak też nasz zarząd zaprzestał "poprawnie funkcjonować". Mowa tutaj o Executive Staff & Command Staff. Brak aktywności na służbie, na teamspeaku, bądź gdzie indziej. Nie mówię tu o spędzaniu przed komputerem 3-5h dziennie. Mamy wakacje, to czas dla każdego z nas na odpoczynek - sam przez 50% wakacji byłem za granicą - tym samym nie byłem na służbie, ale mówię tutaj o całym okresie 5 miesięcy. Wiele razy starałem się wraz z moimi kompanami (głównie z Supervisory Staff) Porozmawiać, napisać, jak kolwiek "zachaczyć" temat, tego zwykłego olewania - inaczej tego nie da się nazwać* tej frakcji przez zarząd. Uwierzcie mi, sporo razy tłumaczone mi to było tym, iż mają oni ogrom pracy, obowiązki poza grą; tj. discord, forum, etc. Ale drogi zarządzie, to nie jest prawda. Wszystkie obowiązki jakie mieliście - znałem je świetnie, iż nie jeden z was mówił mi o nich, były "błache". Czy naprawdę, uzupełnienie #Skład na forum, to jest ogrom pracy? Ponieważ to był jeden z jedynych argumentów jakie otrzymałem, kiedy was o tym zawiadomiłem.. To jest kwestia 10-20 minut. Najlepsze i tym samym najsmutniejsze jest to, ilekroć razy oferowaliśmy wam pomoc, wraz z innymi członkami SAPD (mówię tu o wyższych rangach), nie uzyskując żadnego pozwolenia ani odpowiedzi. Wszystko przez to, że nie mieliśmy magicznego "zarządu frakcji" (a przynajmniej ja). Nie wiem czy to kwestia reputacji na forum, czy samych zakazów m.in. od GKF o których np. mogę nie wiedzieć, lecz dajmy przykład - stworzenie najprostszych/bądź odnowienie starych materiałów. To nie jest sprawka GKF, to wszystko jest wewnątrzfrakcyjne - rzeczy które widzicie tylko wy (zarząd). Wielokrotnie oferował wam taką usługę np. @Bary_ czy @Dewen. lecz ani raz, nie doszło do skutku. |DYGRESJA| Oczywiście wszystko co piszę, może być nie pokolei. Staram się pisać to wszystko o czym wiem, a w pewnych momentach może mi się przypomnieć coś, co warto dodać. |KONIEC DYGRESJI|. Kolejna sprawa (to akurat miało miejsce dzisiaj), nie ukrywam - zabolało mnie to. Jak już wcześniej pisałem, miałem zaszczyt bycia Commanderem (Lider) jednostki S.W.A.T. po odejściu Barego, postanowiłem, iż pora na zmiany. stworzyłem dla tej jednostki regulamin, system kar, obowiązków, nowe kanały, nowe wymagania, oraz moi drodzy - materiały. Tutaj chciałbym nadmienić, iż wszystkie materiały teoretyczne stworzył Bary. Ja miałem możliwość, wraz z moim kompanem Dewenem, stworzyć resztę. Dzisiaj zostało mi zarzucone, iż po powrocie Barego miałem czelność zrobienia mu egzaminu z nowych materiałów. Słuchajcie - dla mnie każdy z was, czy jest to były SWAT Commander, czy ktoś z Executive Staff - jesteście równi. Nie obchodzi mnie to jaki staż macie, mnie interesuje jak już mówiłem - jakość. Bary przystał na owe warunki jakie mu dałem, po czym zdał egzamin (wcale nie był prosty - zdał na styk.) Pytano mnie czy czasem mnie nie pojebało, że robię mu egzamin - kuriozalne zachowanie. Zarząd miał problem o to, iż w jednostce jest mało osób - lecz tu problemem nie jest sama jednostka, lecz m.in. system awansów, do którego w ten płynny sposób sobie przejdziemy. Nie będę tutaj ujawniał jak owy system działa, większość i tak to wie, ale ten o to system, który pozwala wejść Officerom na wyższą rangę jest najprościej - zły/wadliwy/nie sprawdza się! Typowy funkcjonariusz musi czekać średnio trzy miesiące, by mieć prawo dojścia do mojej jednostki - gdzie przez zachowanie i postawę zarządu, większości ludzi odechciewa się grać po miesiącu. W jaki sposób mamy mieć tam nowe osoby? Cała służba polega na napadach, afkowaniu 30h w tygodniu, i suszeniu na doherty. Niejednokrotnie na TS3, czy Discord od samego lidera padały słowa cyt. : "mogę w ogóle nie wchodzić na duty". Czy wy nam robicie łaskę? To jest gra, mamy się dobrze bawić - a wy staracie się szantażować frakcję i robicie nam łaskę, że widzimy tą piękny stopień Chief of Police raz na tydzień. Oczywiście nie mam zamiaru nikomu kopać rowów, nie chcę kłamać - posiadam multum screenshotów, dlatego nie chciałbym, by zostało mi zarzucone m.in. kłamanie - darujcie sobie, zresztą jak już mówiłem - wy sami dobrze znacie prawdę. Udajecie, że jest w porządku, ale wy nawet nie wiecie co się dzieje we frakcji. Nie wiem czy na ten moment jest osoba godna dołączenia do grona Executive Staff, ale wiem, że na pewno większość z was nie powinna być gdzie jest. Dzisiaj jeden z V-liderów, który wziął mnie na "dywanik" po rewolucji jaką wywołałem na dsc, dowiedział się albo też przypomniał, że jeden z członków Command Staff odszedł po czym wrócił. Kabaret.. Oczywiście cytatów jest co nie miara. Niejednokrotnie Executive Staff uświadamiał mnie tekstami typu : " To dzięki mnie jesteś w SWAT" | "Gdyby nie ja to by Cię tu nie było", tylko czym ja sobie na to zasłużyłem? Nie zlekceważyłem was nawet na moment jeśli chodzi o tematy SAPD czy SWAT. Każdy z nas czasami się "wyzywał", ale to wszystko dla żartów. (Oczywiście nie mam tego za złe, bo jak już napisałem - wszystko z dystansem). Myślicie, że nie wiem że to dzięki wam jestem gdzie jestem? Nawet nie wiecie jak wdzięczny wam za to byłem i jestem. Tutaj dla osób które nie zdają sobie sprawy - dojście do 12 stopnia tj. Captain II w 5 miesięcy jest ultra ciężkie. Malutki % może osiągnąć takie tytuły - ale wszystko dzięki zaangażowaniu i staraniom jakie w to włożyłem - zwyczajnie na to zasłużyłem i nie ukrywam tego. Kolejnym powodem, dosyć oczywistym jest część obecnych materiałów, wypominacie mi, iż moje materiały dla jednostki SWAT są bezsensu, bo nie mam w niej ludzi - ale to wy odgrywacie "robotę" polskiej policji, grając Los Angeles Police Department. Po raz kolejny, materiały mieliście gotowe i podstawione pod nos, ale wy nawet tego nie chcieliście wprowadzić... Właśnie dziś, w momencie kiedy powiedziałem wam prawdę, zrobiłem rewolucję na discordzie i napisałem, że wypowiedziałem się również za innych, bo wszyscy zwyczajnie boją się o tym mówić. Inni również stanęli za mną, po czym wy jak już napisałem na dsc cyt.: "boli mnie tylko to, że zawsze trzeba was o coś "męczyć" żebyście w końcu z czymś ruszyli, czy to kanał, czy jakieś materiały, bo to zwyczajnie zlewacie w moim mniemaniu ". Zwyczajnie, przez nacisk tłumu - zaczęliście działać (dokładnie to o czym napisałem dziś rano) |DYGRESJA| Jest godzina 17:55 i właśnie zobaczyłem odejście jednego z naszych oficerów. Czyli jednak nieomylnie, coś poruszyłem? ^-^. Cieszę się, nie że odszedł - ale że ludzie zaczęli widzieć co się dzieje. |KONIEC DYGRESJI|. Co jest przykre? Na TS3, po tym jak napisałem to o czym myślę, pierwsze słowa jakie usłyszałem od Executive Staff: "mathie, co tak miałczysz na tych pogaduchach? Nie miałcz tyle". To tylko utwierdziło mnie w moim przekonaniu, jakim betonem staliście się. Większość mówi o tym co jest prawdą - są tutaj, dla miłego spędzenia czasu i dobrej zabawy, ale temu wszystkiemu przyświeca jednak ten cel zdobycia upragnionego zarządu. Nie ukrywam, sam miałem taki cel, a dzieli mnie od niego jedynie 1 stopień, ale nie chce tego. Droczyliście się ze mną, że nie dostanę tego zarządu, czy tam dostanę po długim okresie - i wiedzcie, nie poddałem się. W tym miejscu osobiście wam oświadczam, iż nie zasługuję na niego tak jak mój kompan od samego początku - Dewen. Dzieli nas jedna ranga, lecz dla mnie nigdy nie był to wyścig - tak jak i dla niego. Robiliśmy to co sprawiało nam przyjemność, a temu towarzyszyły m.in. awanse! Wiem, że to jego miejsce, a na ten moment tylko ja jestem kandydatem Captain II. To też jest w pewien sposób powód odejścia. Tłumaczycie mi jak dziecku, że przecież miejsca w zarządzie są pełne, nie ma teraz miejsca i długo będę czekał - to nie prawda. Ja i inni funkcjonariusze widzą pusty zarząd, przecież aktywnych osób z ES i CS jest max. 2, także o czym my mówimy? Piękna sytuacja frakcji S.A. Fire Department, wiele wartościowych osób, które z tego miejsca pozdrawiam odeszły - przez m.in. olewanie frakcji przez lidera. Bynajmniej tutaj scenariusz zatacza koło. Doskonale zdaje sobie sprawę, że tym odejściem wywołam wiele kontrowersji, ale broń boże - nie chce nikogo zniechęcać. To ile frajdy, uśmiechu i zabawy dała mi ta frakcja jest niepojęte. Znalazłem tu ogrom naprawdę wartościowych osób, z którymi cały czas będę miał kontakt i to świetny. (Pozdrowienia i krótkie przemyślenia na temat wszystkich, których zapamiętałem na końcu). Wiem i sam czuję, że to jest odpowiedni moment na mój koniec.. Czasami warto poświęcić się dla dobra innych. Wiem, że cały zarząd pomimo "zwałki" jest wartościowy i poradzicie sobie bez nas, ale wiecie o tym - musicie wiele zmienić, a zmiany musicie zacząć od samych siebie. Dobrze, gdyby oko nad tym miała Główna Komisja Frakcyjna ( @Smallspy. ), która zresztą na pewno to czyta. Po tak długim czasie pisania, zapomniałem czy czegoś zapomniałem. Słowami końca wypowiedzi, z całego serca chciałbym wam wszystkim podziękować.. Pomimo sprzeczek, kłótni, problemów jakie mieliśmy, spędziłem ogrom pięknych chwil i czasu w tej frakcji. Wątpię, iż dołączę do jakiejś innej kiedykolwiek, bo tutaj zostawiam swoje serce. Zarządzie kochany, nie ukrywam - zawaliliście, przynajmniej dla mnie. Staliście "gorącym tematem" frakcji, wasza zniewaga i niekompetencja, tym samym brak zaangażowania, który znikał po czasie i stażu waszego w tej frakcji, doprowadził do sami wszyscy widzą czego. Myślę, że obowiązkowa będzie interwencja GKF, a jeśli GKF to zleje, to zwyczajnie sami to skończycie. Prawdy nikt z was nie oszuka, wszystko jest kwestią czasu. Sam nie jestem idealny, wiem, że wiele zjebałem i wiele problemów wam stworzyłem, byłem czasami wrzodem na d*pie, ale nie chcę żebyście mnie postrzegali teraz jako wroga. Kocham was i zawsze będziecie w mojej pamięci, bo z serwera nie odchodzę, przynajmniej nie teraz. 28.08.2021, godz. 18:19 Captain II (12) | SWAT Commander | Supervisory Staff| mathie ~ Reporting End of Watch. 10-1. Dziękuję. 10-7. Post Scriptum.: Przepraszam za ewentualne pomyłki merytoryczne, ortograficzne, etc. Pisałem to ponad 2 godziny, starałem się powiedzieć o wszystkim co siedziało mi w głowie i sercu. Nie obchodzi mnie, czy kogoś to przejmie, czy wyciągnie ktoś wnioski. To było moje własne rozliczenie z przeszłością. OSOBISTE WIADOMOŚCI DO OSÓB KTÓRE ZAPAMIĘTAŁEM (KOLEJNOŚĆ NIE MA ZNACZENIA) @Arguś.exe Ja myślę, że podstawą jesteś ty, bo to właśnie dzięki tobie miałem przyjemność tu być, poznać tyle ludzi i odkryć ten świat z innej strony. Nigdy nie zrozumiesz jak wdzięczny tobie byłem, jestem i będę. Mam nadzieję, że nie raz odegrasz ze mną jakieś RP szefie. "Wychowałeś" prawdziwego amerykańskiego funkcjonariusza, od stóp - do głów. Kocham cię. @krzywy Tak naprawdę, nasza historia w SAPD rozpoczęła się tym, że otrzymałem od ciebie bana 7 dni za afk na duty i najwięcej minusów w całej mojej karierze. Dzięki temu miałem do was respekt i dystans, bo na to zapracowaliście.. Ile razy gadaliśmy o imprezach na których byliśmy, a ile jeszcze będziemy gadać! Zdrowiej tam i proszę Cię.. więcej zaangażowania, bo ty potrafisz tak ustawić człowieka do pionu, że japierdolę. @Sztynksu Niestety muszę dziś uznać twoją wyższość.. w szachach. Nie zliczę, ile razy mi pomogłeś w SAPD, ratowałeś od minusa, staraliśmy się jakoś to po cichu obejść. Graliśmy w lige, a ja uczyłem cię grać w te pier**lone szachy, aż w końcu byłeś lepszy. Nie wiem gdzie znikła twoja chęć prowadzenia tej frakcji, naprawdę nie wiem. Wszyscy na tym ucierpieliśmy, bo miałeś tak luźne podejście, że zawsze wiedziałeś jak z czegoś wyjść. @Wercia Jesteś osobą, która w sumie mnie przyjęła, mieliśmy uczyć się angielskiego i iść na randkę. Walczyłaś i krzyczałaś na mnie, że nie mogę odejść i wiem, że będę miał u Ciebie przejebane, ale tak już bywa. Nie stracę z tobąą kontaktu, a na randkę skoczymy kiedyś na pewno. ❤️ Dziękuję za zrozumienie i czas który mi poświęciłaś. To ty robiłaś mi wszystkie egzaminy, których pewnie bym nie zdał gdyby nie twoje ogromne serce. @NinjSS Nie mieliśmy okazji dłużej porozmawiać, ani być razem we frakcji, jednakże na samym początku czułem napięcie między nami. Z czasem okazałeś się naprawdę w porządku gościem i zobaczyłem po twoim zachowaniu, dlaczego byłeś liderem. Masz wiele cech, które mógłbym tu wymieniać, dzięki którym zasługujesz na to miejsce - no ale emeryturka.. Poustawiaj obecny zarząd do pionu, no i zapraszam cię do wspólnego RP w najbliższym czasie. @Cinek Człowiek kurwa diament. Jesteś osobą z którą złapałem najlepszy kontakt nie mówiąc o frakcji. Rozmawianie o ubraniach, butach, dupeczkach - to jest coś pięknego. Nigdy nie stracę z tobą kontaktu, a dziś w nocy będziemy rozmawiać na kamerkach. Jesteś giga spoko gościem i wiem, że tobie też się już nie chce "bo mi się nudzi" "bo nie ma co robić". Ten problem opisałem wyżej - dlatego cię rozumiem. Do zobaczenia szefie, w najbliższym czasie & dzięki za wybranie fitu na dzisiaj. Zobaczymy czy odda. grzibek (ma spammera) Ty i twoje podejście jest świetne, lecisz z k**wami do zera - inaczej tego nie ujmę. Mówisz co myślisz i za to Cię lubię. Miałeś moment niechęci i nic nie robienia, jak każdy z nas, a teraz zapierdalasz jak szef w tej frakcji. Nie odchodź nigdy na inny serwer, rozwijaj to co tu jest - ty z twoją werwą możesz podziałać wiele. DoktorMagisterXenon .. z tego nicku cię pamiętam. Mam nadzieję, że to czytasz. Byłeś jednym z pierwszych moich znajomych na tym serwerze. Dużo mnie nauczyłeś i pokazałeś. Jestem ci bardzo wdzięczny za całą pomoc, mój czas również dobiegł tu końca. @Fr3shuu Tobi, zawsze będziesz moim idolem. Pamiętam cie na supporcie gdy suszyłem na SF. Tyle ile czyściłeś tych cejów to nie naliczę, dlatego po prostu powiem, że jesteś KRÓLEM! @Abram Król San News, jedne z najlepszych wywiadów. Jeden z nielicznych w SAFD, który naprawdę czegoś chciał. Dzięki za zrozumienie i wspólne RP. Nie jeden raz jeszcze coś odjebiemy, dlatego trzymaj się tam i nie puszczaj. @wtfomglolspectra.pdw Mój syneczek i wychowanek z wydziału kryminalnego. Tyle ile razem odpierdalaliśmy i ile śmiechu z tobą miałem... Dzięki za pomoc w wielu RP, oczywiście to nie koniec. Jesteś dla mnie jak starszy ale młodszy braciszek w administracji i niech tak zostanie. Pozostaje pytanie.. SPECTRA KIEDY ROOT!? @bagietmajster @filipson dwa króle "BYCIA" na duty XD! Dzięki za wspólny czas, bagiet z tej samej akademii co ja dalej sie trzyma. To jest moi drodzy byk. Pewnie to te piwa przed 12 tak cię trzymają, PDW J60. Nigdy nie byliście dla mnie kapusiami! KTO DONIESIE GŁOWY NIE WNIESIE, PAMIĘTAJCIE. BISTEK bo cie kurwa znaleźć nie mogę, nie zapomnę o tobie. Wiem, że jesteś zawsze głodny DM! Oby nowy SWAT Commander cie nie zaniedbał. Wracaj tam do zdrowia, i oraj dalej na tym duty. Chce cię zobaczyć kiedyś w SWAT. Tak samo jak i twojego brata CHUDYCJ. @Mentorek ty dzbanie tez cie nie mogę oznaczyć... Już mi psycha siada, ale takiego wytrwałego funkcjonariusza jak ty to ze świecą szukać. Nie poddawaj się i dąż do celu. @Bary_ @Dewen. @wigary Najlepsze jak to mówią.. na koniec! Nie da się ukryć, byliśmy najbliżej siebie, Bary zawsze był po mojej stronie, ratował mi dupe.. Wigary, pomogłeś wbić mi C2, a ty Dewen.. rozumiałeś mnie jak brata. Głupio mi się z wami żegnać, kiedy to rozmawialiśmy gdyby nigdy nic trzy godziny temu. Nasza grupa na messengerze zostaje, nie pozwolę wam się zmarnować. Dewenie, zasługujesz na zarząd, pokaż tej frakcji co potrafisz i wprowadźcie ją kurwa na inny poziom. Na ten poziom, na który zasługuje. Bary, moja wola jest jasna - wracasz na stopień Commandera jednostki S.W.A.T. , a Dewen z wigarym otrzymują jeszcze ode mnie - w tym momencie awans na stopień S.W.A.T. Sergeant. Miałem to zrobić w innym miejscu, ale niestety wypadło tutaj. Nie spierdolcie tego, co razem wywalczyliśmy. Nie po to straciłem tyle włosów i nerwów, nie po to teraz to robię - żebyście się poddali. Macie napierdalać dwa razy bardziej. Panowie.. po raz ostatni wam dziękuję. Reszty nie mogę oznaczyć, dlatego wypiszę tylko tutaj prawdziwych szefów... HALL OF FAME: JohnyTrappin, Dawid331, imgores, BigCarl, kyoto, Axose, Drabinson, Jarosia i wiele, wiele więcej... Przepraszam tych których nie wymieniłem, ale ciężko mi teraz myśleć - dziękuję wszystkim za te piękne chwile w Police Department i poza służbą. Moje zadanie wykonałem. Wniosłem co chciałem do tej frakcji, zrobiłem tyle ile mogłem - a tym akcentem moją pracę kończę. W nieznane wejdź, odważnym bądź, za tajemnicą idź....
  10. Drabinson jest gitem 😎🤙 trzymaj się tam nie puszczaj, a chłopaki z państwowej niech gaszą dalej pożary - teraz już bez wielkiego węża boa Drabinsona.
  11. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  12. dobrze spectra świetna decyzja teraz możesz przyjść do najlepszej frakcji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając ze strony zgadzasz się na naszą Polityka prywatności.