po pierwsze na autostradzie jechałem bez ogranicznika nie walnąłem w żadną lampę tylko jechałem przepisowo a poza tym dostałem zgłoszenie wsiadło od razu 3 typa zaczeli mówić wszyscy i się nie dało usłyszeć na dodatek chłop przy fabryce zgłoszenie napisał i kazał mi jechać do giełdy a potem chciał na fabrykę na dodatek mówili mi żebym jechał bez ogranicznika jak byłem w mieście
nie wiem czy wiesz ale kilka osób to widziało i słyszeli to co mówiliście a tak dodam jeszcze ze była 1.50 a o 2 trzeba zejść z duty