Frakcja do której należy oskarżony : SAPD, SAMC
Nick osoby oskarżonej : na ss widać
Powód : To tak, na początku to witam czytających.
Sytuacja wygląda tak że, przyjechałem prywatnym autem na SAMC, ponieważ chciałem zobaczyć co robią z kolega z frakcji bo akurat byliśmy na ts razem, po testach na substancje oduzajace został wyprowadzony ze szpitala, stałem przed nim kłócąc się z Panem xenonem o to że mam prawo stać na parkingu PUBLICZNY obok szpitala, lecz on twierdził inaczej i kazał mi opuścić teren samc, powiedziałem że tego nie zrobię po czym przybiegł Pan cinek który zaczal również mówić że mam opuścić teren szpitala, powiedziałem im że sobie tylko tu stoję, więc jeden z sapd podajże bary z tazerowal mnie, zakuł i wziął do radiowozu, kłócąc się z nimi Xenon z dobre 3 razy powiedział że jest liderem samc i że on rządzi tym terenem (czy jakoś tak), więc powiedziałem że ja jestem nikim, po czym pan cinek zaczął się smiac razem z liderem samc że jestem w safd, odrazu mi się połączyły fakty że sapd jak i również samc myśli że safd to dzieci i nic nie potrafią, lecz tak nie jest, zacząłem mówić im że jak z safd jestem to czy gorszy jestem, odpowiadali ze nie lecz w ich głosie słychać było jakby się śmiali co świadczy o tym że jednak tak nie uważali. Pojechałem z proja do jaila i dostałem 60min za byle gówno.
Dowody : https://imgur.com/gallery/yjCoknM
https://imgur.com/gallery/UZuIzOP
https://imgur.com/gallery/aT70oaa
Oczekiwania : to już do was należy