To ja "Santiagoo", tak, ten Santiagoo, wielu z was może mnie nie znać, czy nie kojarzyć
ale wiem że istnieje grupa graczy, która bardzo dobrze mnie pamięta.. którą ja pamiętam.
Przestałem grać na serwerze w okolicach Kwietnia 2021 roku, w tym samym miesiącu "Santiagoo" zniknął bez śladu, aż do dzisiaj
Myślę że należy się wam wyjaśnienie. Ale zacznijmy od początku, na serwerze MultiRPG grałem już na początku 2020,
na innym koncie, grając inną postacią. Postać Santiago, wykreowałem na końcu roku 2020, od początku miałem pomysł
jak kreować tą postać, zainspirowany roleplayami z innych gier gdzie naprawdę wcielasz się w postać a nie tylko sterujesz
ludzikiem, tym samym założyłem konto i zacząłem grać, moja "kariera" na serwerze, jeśli można to tak nazwać, tak jak szybko wzrosła
tak szybko upadła, Już tłumacze dlaczego, w 2021 roku miałem 15 lat, czaicie to, 15, jako małolat, chyba się trochę zapędziłem w tym wszystkim.
Grając i kreując tą postać, świetnie się bawiłem, ale przyszedł moment gdzie to mnie przerosło, na początku organizacje, Street Kings haha ktoś to pamięta,
to było na samym początku gry, następnie gdy organizacja się rozpadła, chciałem zrobić coś więcej, tym samym wysłałem podanie do frakcji SAPD
do której się dostałem, i świetnie się bawiłem.. do czasu. Rekrutacja na supporta, którą przeszedłem, myślałem że mam tyle czasu i potrafię
udźwignąć to wszystko na raz, organizacje, frakcje, bycie w ekipie serwera, i było okej, ale nie zostawiłem miejsca na życie prywatne,
w marcu/kwietniu roku 2021 rzeczywistość zaczęła mnie dopadać i nie chce przy tym zabrzmieć jak ktoś kto jedyne co robi to gra, nie było tak, jednak na pewno
patrząc z dzisiejszego punktu widzenia, poświęcałem na to za dużo swojego czasu, pamiętam że
w tamtym okresie panowała ta cała "kwarantanna" nauczanie domowe etc. co dodało mi pewności, i czasu na kreowanie się na serwerze jednak to dobiegało
końca, tym samym wszystkie realia obowiązki na serwerze, i w życiu zaczęły mnie dobijać, na swoje życzenie wziąłem o wiele za dużo jak umiałem
udźwignąć w takim wieku, tym samym w jednym z gorszych momentów postanowiłem, wylogować się i nie logować nigdy więcej.
Dziś dużo się u mnie pozmieniało
jestem trochę innym ziomkiem, i nie potrafię zrozumieć, postawy gościa który stał za postacią "Santiago", rozumiem ze mogło mnie to przerosnąć
ale mogłem zostawić informacje, chociażby napisać odejście, czego nie zrobiłem, (może się bałem? nie znam odpowiedzi). Tym samym zostawiając wielką nie wiadomą, i wiem że jest grono
osób które się przejęło moim odejściem, i każdemu z nich chce Podziękować, chcę Podziękować też wszystkim którzy wspierali mnie w drodze na serwerze i dali mi szansę.
A tym samym każdego z was Przeprosić, za takie podejście, chyba naprawdę
potrzebowałem zniknąć bez słowa, wcisnąć reset. Dzisiaj, jak wspominałem, wiele się pozmieniało przez te 3 lata, zmieniły się czasy, mój tok myślenia
jednak zregenerowałem się, i na pewno nie tak intensywnie jak wtedy ale chce kreować tą postać dalej i powoli wrócić na serwer.
Mam nadzieje że przyjmiecie mnie spowrotem do gry z otwartymi rękami.
Wielka Miłość! Santiagoo