Witam Ciebie, Kondziu. Jako iż jestem ze skargą powiązany to się wypowiem.
Zaczynając od samego początku " kłócąc się z Panem xenonem o to że mam prawo stać na parkingu PUBLICZNY obok szpitala " - Przeszkadzałeś nam w akcji hostylnej, tzw. Akcji Role-Play która została przezemnie zainicjowana przez wezwanie frakcji San Andreas Police Department do przekraczającego prędkość członka frakcji San Andreas Fire Department - W pewnym momencie przed szpitalem pojawiłeś się ty, mówiący jacy to my źli i najgorsi nie jesteśmy. No cóż, ja tylko poprosiłem Cię o opuszczenie terenu SZPITALA którego jestem zarządcą. Po chwili podeszli do Ciebie członkowie frakcji San Andreas Police Department którzy Cie również poprosili. Nie wykonywanie poleceń officera = zniesławienie go.
"jeden z sapd podajże bary z tazerowal mnie, zakuł i wziął do radiowozu" - Nie posłuchałeś się nakazu officera, miał do tego jak największe prawo.
"mówić im że jak z safd jestem to czy gorszy jestem, odpowiadali ze nie lecz w ich głosie słychać było jakby się śmiali co świadczy o tym że jednak tak nie uważali." - Siedzeliśmy wtedy z chłopakami z frakcji San Andreas Police Department na kanale TeamSpeak 3, były poruszane tam różne tematy, i śmialiśmy się nie z was, a z żartów Assistant Chief of Police @Cinek
"Xenon z dobre 3 razy powiedział że jest liderem samc" - Nie powiedziałem iż jestem liderem, a zarządcą tego budynku.
"Sytuacja wygląda tak że, przyjechałem prywatnym autem na SAMC, ponieważ chciałem zobaczyć co robią z kolega z frakcji bo akurat byliśmy na ts razem" - Akcja hostylna zainicjowana przezemnie 30 minut wcześniej.
Chciałbym również napomnieć iż zamieszczone dowody nie wskazują na nic złego, to ty przyszedłeś na szpital i się rzucać jacy to my źli i najgorsi nie jesteśmy. Nie jesteś 12-letnim dzieckiem, aby nie zrozumieć prostej czynności.
Pozdrawiam
Hospital Deputy Manager
~ Xenon