Sprawiedliwość została zachowana. Ja jestem liderem frakcji i to ja decyduję na jaką rangę ktoś wraca po powrocie. Mam prawo także odrzucić powrót bez podawania powodu. U mnie we frakcji nie ma faworyzacji. Na każdą rangę trzeba sobie zapracować i zasłużyć, a nie dostać ją za darmo.
Jeśli chodzi o twoją sytuację, odchodziłeś z rangi Podinspektora i wróciłeś na rangę Technika + szkoleniowiec. Taką decyzję podjąłem świadomie. Zarzucasz niesprawiedliwość, bo inna osoba czyli (Były lider frakcji) który wrócił na rangę Doświadczonego Technika. Chce Ci wyjaśnić, że ta osoba jest zasłużona dla frakcji, znajduje się na liście zasłużonych i to ja zdecydowałem o przyznaniu jej wyższej rangi.
Dodam też że pamiętam także twoją aktywność przed odejściem. Jako szkoleniowiec powinieneś brać udział w szkoleniach, a twoja obecność była praktycznie zerowa. Na ostatniej akademii przed twoim odejściem w ogóle cię nie było. Twoje zaangażowanie pozostawiało wiele do życzenia.
Co do propozycji rangi Operator albo Operator Naczelny. Na TeamSpeaku powiedziałeś jasno CYTUJE "Operator albo Operator Naczelny lub inaczej to załatwimy". Odebrałem to jako próbę szantażu. Nie przedstawiaj sytuacji wyrwanej z kontekstu, tylko taką jaka była naprawdę.
Podczas rozmowy na TeamSpeaku mówiłeś też, że w każdej frakcji obowiązuje taka zasada o której nigdy nie słyszałem mówisz, że jak ktoś odchodzi i wraca po miesiącu, to dostaje rangę w dół. Jednak podałeś tylko przykład jednej frakcji TSA że oni na pewno to mają i według Ciebie taka zasada tam obowiązuje. W SARZE zasady ustalam ja i każdą sytuację rozpatruję indywidualnie według własnej oceny i dobra frakcji.
Z poważaniem,
Główny Inżynier Patryx66321x z Frakcji San Andreas Road Assistance.