Chciałbym podziękować głównej komisji frakcyjnej za możliwość wypowiedzenia się pod ową skargą, oraz oznajmiam, iż z wielką przyjemnością to zrobię.
Zaczynając od początku, jakim jest pierwszy powód oskarżenia cyt. "dawanie szansy dla akademika 3 raz pod rząd [...]" - odwołam się tutaj do wstępnej rzeczy jaka wymagana jest aby zostać przyjętym w szeregi frakcji.
Podstawą jest spełnianie wymagań przedstawionych w poście rekrutacyjnym przez lidera, jest to chyba kwestia oczywista, która decyduje o przyjęciu danego gracza w szeregi frakcji.
Oczywiście, miejsce mogą mieć wyjątki, lecz gdy jest o tym jakakolwiek informacja...
Dla mnie jako lidera oczywiste jest również, iż w przypadku gdy ktoś ewidentnie nie radzi sobie jako cadet, ma on prawo do poproszenia mnie o pomoc. Nigdy nie odmówię, oraz postaram się mu zapewnić jak najlepsze warunki aby trudne jak i niezrozumiałe dla niego treści, stały się proste i oczywiste.
W przypadku, gdy taka osoba nawet po "wyciągnięciu pomocnej dłoni" z mojej strony nie skorzysta z niej, bądź nadal coś nie będzie jej szło, oczywistą dla mnie kwestią jest to że po prostu się do tego nie nadaje. Mówi się, że każdy zasługuje na drugą szanse, lecz nie w tym przypadku.
Jeśli owy gracz został przyjęty do frakcji 3-krotnie, a jej opuszczenie nie była w formie odejścia, jak najbardziej jego ponowne przyjęcie jest błędem popełnionym przez lidera.
Co do przywrócenia osoby wydalonej ponownie na stanowisko... przede wszystkim podlega to faworyzacji jak i niekompetencji lidera, którą tym czynem ją zaprezentował.
Wydalenie nigdy nie jest bezpodstawne (chociaż tutaj można się wszystkiego spodziewać po wydaleniu za skargę xD) a przywrócenie po nim może nastąpić co najwyżej w chwili zajścia nieporozumienia.
Odwoływanie się przeze mnie do każdego punktu z osoba nie ma większego sensu, moim zdaniem dwa powyższe wystarczają.
10. Najśmieszniejszym powodem jest wydalenie mnie z struktury SAFD z powodem działanie na szkodę frakcji oraz jej ośmieszanie, za napisanie skargi. - I tutaj mamy ostateczny "sąd" oraz oskarżenie w stronę Mandarynki - taka rzecz w żadnym wypadku nie powinna mieć miejsca.
Dodam iż nie jest to pierwsza taka skarga w stronę mandarynki w ostatnim czasie a jak wiemy, skargi za nic się nie otrzymuje.
W mojej opinii osoba oskarżona jaką jest Mandarynka powinna zostać wydalona z owego stanowiska, a na jego miejsce powinna zostać otwarta rekrutacja, która zadecyduje o wybraniu jego następny.
Opinia z pola widzenia lidera jak i członka frakcji, nie osoby prywatnej.
Wydaje mi się, że to czas najwyższy zakończyć cały ten "cyrk" jedyną słuszną decyzją, lecz nie do mnie ona należy.
P.S w linku filmik od dobrego przyjaciela❤️ -----> https://imgur.com/a/etZph72